Jeśli chcecie wyrzucić kilka tysięcy w błoto to świetnie trafiliście. Kuchnia za blisko 10 tysiecy. Blat zalany wodą wchłonął cały płyn i przez ciepło od kuchenki został rozsadzony, cały sie pomarszczył i pękł, nadaje się do wyrzucenia. Kuchnia wykonana 4 miesiące temu. Przy przyjmowaniu zamówienia i płatności Pan był przemiły, ale po wezwaniu do zepsutego blatu zupełnie inny człowiek. Według Pana ,,jak się dba, tak się ma”. Wykonawca chyba nie podziela mojej opinii, że kuchnia powinna być zabezpieczona przed wodą i odporna na zabrudzenia powstałe przy gotowaniu. Nie ma tutaj możliwości przygotowania buraków lub marchewki, wszystko wżera się w szafki. Byłam przekonana, że kuchnia jest od gotowania, ale ta wykonana u Pana nadaje się tylko na wystawę. Poprzednia kuchnia po kilku latach dalej służy w piwnicy, gdzie jest narażona na wilgoć i nic sie z nią nie dzieję.