Firma szukała na stanowisko Kurier - Kierowca kat. B. Praca była na umowę o pracę, z wolnymi weekendami i stałymi godzinami (7:45-16:30). Zapewniali premie i bonusy oraz nowe auta do pracy.
Jak faktycznie wyglądały trasy, premie i podejście do wolnych weekendów? Naprawdę była taka miła atmosfera i czy szefostwo dotrzymywało ustaleń?