Zdecydowanie odradzam rekrutację do tej firmy. Proces rekrutacyjny to jakiś ponury żart i kompletny brak szacunku do drugiego człowieka. Przedstawiciele firmy (pan Krystian) zapraszają na rozmowy kwalifikacyjne „w ciemno”, bez wcześniejszego przedstawienia jakichkolwiek szczegółów dotyczących stanowiska.Na proste pytania o zakres obowiązków oraz warunki finansowe nie potrafią lub nie chcą odpowiedzieć mailowo. Oczekiwanie, że kandydat będzie marnował swój czas i pieniądze na dojazd do siedziby w Garnku, nie wiedząc nawet, czy stawka i warunki mu odpowiadają, jest szczytem bezczelności. Skoro firma ukrywa podstawowe informacje już na starcie, strach pomyśleć, co dzieje się po podpisaniu umowy. Jeśli cenicie swój czas – omijajajcie szerokim łukiem!