(usunięte przez administratora)Jak chcesz zlapac oddech bo skaczesz i biegasz po zakladzie jak malpa, to podchodzi do ciebie synalek gamon, ktory gapi sie na ciebie i tylko czeka az z wycieczenia zwolnisz tempa, to podejdzie do ciebie i zwyzywa cie od najgorszych, a jak przekroczysz przerwe o kilka sekund - doslownie, to drugiej juz nie masz i jak wszyscy sa na przerwie, to ty sprzatasz plac, kontener z trocinami z wlaczonym wentylatorem, albo masz inna kare, a apropos przerwy... masz 20 minut i 10 - ale przychodzisz do pracy o pol godziny szybciej. Za tydzien pracy dostajesz 300 zl - i zatrudnienie jest tylko na czarno.