Firma szukała operatora wózka widłowego na umowę o pracę. Praca była jednozmianowa i zatrudnienie miało być długoterminowe, a wysokość pensji zależała od doświadczenia. Wśród benefitów były obiady, karta sportowa, dodatki ubezpieczeniowe i premie za polecenia.
Jak wyglądała atmosfera w tej firmie i czy rzeczywiście doceniali doświadczenie przy ustalaniu wynagrodzenia? Dają się rozwinąć czy raczej rutyna i monotonia?