Nigdy nie pracowałem w tym miejscu, jednak jestem pacjentem, który w gabinecie bywa dość często od kilku lat.
Pani Doktor jako @pracodawca to zupełna pomyłka. Wiecznie nerwowa, potrafi na oczach pacjenta ( leżącego na fotelu ) wyrwać narzędzia z ręki Panu asystującej.
Nie skupia się na pacjencie a na tym o czym rozmawiają panie z rejestracji z pacjentami PRZEZ TELEFON każe przerywać rozmowę, przyjść do siebie i poucza nie wiedząc z jakim problemem dzwoni pacjent.
Obgaduje innych pacjentów i PRACOWNIKOW do innych pracowników- przy pacjencie. Wiecznie niezadowolona z pracy swojej ekipy. Wiecznie oburzona. Byłem kiedyś świadkiem jak wzięła pracowników na pogadankę ( poczekalnia pełna pacjentów) zarzucała im wiele a gdy tylko któryś z pracowników stanął w obronie własnej podnosiła głos jeszcze bardziej.
Dla mnie jako pacjenta, który w ciągu kilku lat zostawia nie małe pieniądze jej obsługa pozostawia wiele do życzenia. Potrafi szarpnąć albo ukłuć mówiąc ze to przeze mnie. Opryskliwa gdy ktoś pyta o leczenie.
Skoro bywa takim człowiekiem dla " chlebodawcy " to nie wyobrażam sobie jakim potworem jest gdy pacjent opuszcza gabinet, a pracownik zrobił coś nie po myśli tej Pani.
W ciągu kilku miesięcy nastąpiła w tym miejscu duża rotacja, nie ma pracowników, którzy byli ze mną na początku leczenia, a więc KILKULETNICH.