Miło i przyjemnie01.10.2020 09:03
Kandydat
Zacznę od początku.
Znalazłem ogłoszenie firmy na jednym z portali internetowych i zadzwoniłem.
Umówiliśmy się na spotkanie.
Rozmawiałem z bardzo pozytywną i wzbudzającą zaufanie szefową a później z szefem.
Zaakceptowałem podaną przez właściciela początkową stawkę godzinową a on moją osobę jako przyszłego pracownika.
Dogadaliśmy się że zacznę pracę od początku miesiąca.
Zadzwoniłem dzień przed żeby "się przypomnieć".
Właściciel był wielce ... zdziwiony moim telefonem!
Powiedział żebym "przekręcił" za godzinkę.
Dzwoniłem 3 razy na przestrzeni prawie 2 godzin i nie odebrał.
Za czwartym razem udało mi się dodzwonić.
I otrzymałem odpowiedź - niestety ale NIE STAĆ NAS na pańskie warunki finansowe!
No ale jak to nie stać skoro to on sam zaproponował stawkę a nie ja !?
Następnie nadmienił że obecnie jest wiele ofert pracy więc szybko sobie znajdę inną ...
Czyli że jest tym usprawiedliwiony ?
NIE SZUKAŁEM pracy przez prawie 2 tygodnie ponieważ byłem z nim umówiony że przyjdę do pracy!
Skoro przyjęli kogoś innego w między czasie to WYPADAŁO BY do mnie chociaż zadzwonić bo otrzymali moje pełne dane włącznie z numerem telefonu!
No ale nie bo po co ?
Powiedziałem facetowi że takie zachowanie jest obrzydliwe i nie w porządku ale odniosłem wrażenie że spłynęło po nim jak deszcz po szybie.
Na moje pytanie czy - jeśli wy będziecie mieli kontrakt za bańkę a później ktoś wam powie sorry ale zrobiłem to u sąsiada bo było taniej odpowiedział że miał już takie sytuacje.
A więc wszystko jest cacy i do niczego się ten człowiek nie poczuwa ?
Dla mnie takie zachowanie pracodawcy jest poniżej pasa ponieważ totalnie i bezczelnie mnie "olali".
Traktowanie człowieka w taki sposób powinno dać do myślenia odnośnie współpracy z tą firmą.
A wystarczyło żeby chociaż zadzwonili , wysłali SMS bądź wiadomość mejlową to nikt by nie miał pretensji.
Dlatego z czystym sumieniem NIE POLECAM tej firmy.