Czy ktoś może powiedzieć, jak naprawdę wyglądała praca jako asystent zarządu w tej firmie? Czy rzeczywiście było tak dużo stresu i pracy pod presją czasu, jak można wywnioskować z ogłoszenia?
W ofercie wymagali doświadczenia na podobnym stanowisku, odporności na stres i dobrej obsługi MS Office. Nie było żadnych informacji o wynagrodzeniu ani benefitach.