Robota zawsze na wczoraj, wszędzie spóźniony i groźby karami finansowymi, tacho wyżyłowane na maksa, a jak tacha zbraknie to ,,karta fik" i jedziemy dalej. Mireczek wszystkich ma za (usunięte przez administratora) i tak też się wypowiada o swoich kierowcach (osły, idioci, (usunięte przez administratora) etc.), nawet bezpośrednio w rozmowie z nimi, a On jest oczywiście zawsze najmądrzejszy. Co do wypłat to zależy jak mu czapka stanie, raz 6.000 zł, a raz 5.400 zł za identyczną robotę (płacone od frachtu, których w życiu na oczy nie zobaczysz). Broń Boże stanąć na płatnym parkingu, bo będziesz je*any, a i tak z wypłaty Ci to ściągnie. O wymianie opon czy hamulców można pomarzyć, a co dopiero prosić się o inne drobne naprawy. Pasy powiązane na supełki, klamry poprzecinane... Szkoda klawiaturę męczyć dalej na tą pseudo firmę. (usunięte przez administratora), gdzie nawet koledzy ze wschodu nie chcą jeździć.