Omijajcie sklep Plusznet! Zamówiona tablica do rysowania dla dziecka dotarła zniszczona, a mimo oczywistych uszkodzeń i informacji od InPostu, że towar był źle zabezpieczony.
Sprzedawca odrzucił reklamację. Umył rączki tak jak przewożnik.
I nie - klient nie ma obowiązku sprawdzać stanu technicznego towaru przy kurierze. Klient ma czas kilka dni, aby sprawdzić stan zamówienia i klient ma prawo do zadośćuczynienia, jeśli otrzymał zniszczony towar - szanowna, nieprofesjonalna obsługo sklepu plusznet.
Pani Anna Załęska ze sklepu plusznet jest odpowiedzialna za odrzucanie reklamacji, ma gdzieś, że klient został poszkodowany i niezadowolony.
Gratuluję podejścia do klienta, do swojego biznesu.
Widzę, że od lat traktujecie tak swoich klientów i spływa to po was "jak po kaczce".
Kontakt z obsługą był nieprzyjemny i nieprofesjonalny – zero chęci pomocy, nawet gdy chodziło o prezent dla dziecka. Sklep nie bierze odpowiedzialności za swoje błędy.