Witam. Oto sprawy, w których w charakterze biegłej psychiatry sądowej brała udział Pani dr Elżbieta Świderska. Policjanci z Jaktorowa wystosowali do Sądu Rejonowego w Żyrardowie wnioski o ukaranie mnie i moją mamę za korzystanie i chodzenie po działce, która była współwłasnością mojej mamy. Nie interesował Policji wyciąg z Ksiąg Wieczystych. Przed sprawą biegła sądowa psychiatra Pani dr Elżbieta Świderska na zlecenie Sądu Rejonowego w Żyrardowie badała mnie i moją mamę czy byłyśmy poczytalne podczas chodzenia po działce mojej mamy. Biegła sądowa psychiatra Pani dr Elżbieta Świderska uznała, że ja podczas tych czynności byłam poczytalna. Sąd w I i II instancji mnie uniewinnił. Natomiast w przypadku mojej mamy, biegła sądowa psychiatra Pani dr Elżbieta Świderska wydała następującą opinię sądowo-psychiatryczną : "W chwili dokonywania zarzucanego jej czynu, obwiniona miała całkowicie zniesioną zarówno zdolność rozumienia znaczenia czynu, jak i możliwość pokierowania swoim postępowaniem. W niniejszej sprawie z opinii biegłego lekarza psychiatry jasno wynika, że obwiniona M.M. w czasie popełnienia zarzucanego jej czynu miała całkowicie zniesioną zdolność rozumienia znaczenia tego czynu, jak i miała całkowicie zniesioną zdolność pokierowania swoim postępowaniem. Obwiniona była zatem niepoczytalna w chwili czynu. Opinia biegłego lekarza psychiatry złożona do akt niniejszej sprawy jest dla Sądu w pełni wiarygodna, została sporządzona w sposób rzetelny i pełny oraz w sposób jednoznaczny wskazuje na stan niepoczytalności obwinionego. Z tych względów Sąd nie znalazł podstaw do kwestionowania opinii w jakimkolwiek zakresie." Z powyższego jednoznacznie wynika, że biegła sądowa psychiatra Pani dr Elżbieta Świderska jest w swojej pracy całkowicie rzetelna i kompetentna. Jest z tego powodu godnym polecenia lekarzem psychiatrą, choć i bez polecania, pracy choćby tylko jako biegłej sądowej psychiatry jej nie zabraknie, bo przecież ilu ludzi każdego dnia korzysta ze swoich działek i chodzi po nich, a pomijając już same tylko działki, to ilu ludzi używa także ze swoich samochodów, telefonów itp. Biorąc pod uwagę ilość ludzi, którzy zamieszkują i podlegają pod Sąd Rejonowy w Żyrardowie, z którym jako biegła sądowa psychiatra współpracuje Pani dr Elżbieta Świderska, to ile jest to osób do opiniowania, po ok. 836,63 zł za każdego. Jest to kwota jaka widnieje na postanowieniu sądowym jakie posiadam. Wynika z niego, że biegła sądowa psychiatra Pani dr Elżbieta Świderska za takie opinie sądowo-psychiatryczne czy dana osoba była poczytalna czy niepoczytalna, gdy chodziła po swojej działce otrzymuje 836,63 zł wynagrodzenia. W uzasadnieniu tego postanowienia Sąd napisał : "W ocenie Sądu żądana przez biegłą tytułem wynagrodzenia kwota jest adekwatna do nakładu pracy i poświęconego czasu, odpowiada normom przewidzianym w stosownych przepisach oraz uwzględnia kwalifikacje wymagane od biegłych."
W związku z tym, że moja mama nie rozumiała, że nie może dokonywać takich czynów jak chodzenie po swojej działce, ale jednak dopuściła się tego, Sąd Rejonowy w Żyrardowie w osobie Sędziego Rafała Rosińskiego uznał, że : "M.M. dopuściła się wykroczenia wypełniającego dyspozycję
z art. 107 k.w. tj. złośliwego niepokojenia. Jednak wobec opinii biegłej sądowej psychiatry Pani dr Elżbiety Świderskiej o niepoczytalności w trakcie tego czynu, Sąd odstąpił od ukarania i sprawę umorzył. Skoro bowiem obwiniona w chwili czynu była niepoczytalna, to nie można przypisać jej winy w zakresie popełnionego czynu." Sąd II instancji tj. Sąd Okręgowy w Płocku uchylił decyzję Sądu Rejonowego w Żyrardowie pisząc w uzasadnieniu : "Powyższe oznacza, że M.M. jest uprawniona, w świetle dowodów zawartych w aktach sprawy, do korzystania z lokalu mieszkalnego oraz z garażu, do którego pretensje w zakresie wyłączności korzystania, najwyraźniej rości sobie K.K. Zatem, to, że M.M. i jej córka korzystają z posesji, chodzą po niej, nie może być uznane za złośliwe. Twierdzenie przeciwne ociera się o granicę absurdu. Z tych względów zaskarżone postanowienie nie może się ostać. Konieczne jest właściwe przeprowadzenie postępowania dowodowego w sprawie, ustalenie czy w istocie czyn zarzucany miał miejsce, czy zrealizowana została strona przedmiotowa wykroczenia z art. 107 k.w. Dopiero w razie pozytywnych ustaleń w tym zakresie, należy poddać analizie stronę podmiotową czynu w aspekcie stanu zdrowia psychicznego obwinionej." Nie jest tajemnicą, że nie trzeba być ani lekarzem ani prawnikiem, aby rozumieć, że chodzenie po swojej działce nie jest czynem zabronionym, choć akurat w tej sprawie biegła sądowa psychiatra Pani dr Elżbieta Świderska problem ze zdolnością rozumienia czynu wykryła nie w tych osobach, których problem ten dotyczy. A to wszystko na koszt podatników i za sprawą dzielnych Policjantów z Jaktorowa, Sądu Rejonowego w Żyrardowie w osobie Sędziego Rafała Rosińskiego oraz biegłej sądowej psychiatry Pani dr Elżbiety Świderskiej.