Niebywałe! Kasować na wlocie za bilet i chwilę po wejściu szukać pretekstu, żeby wysadzić Cię z klubu. Ale gdy aranżuje się obłożenie 5 ludzi na 1 m², zapewniając jedynie jeden kibel ToiToi, to selekcja do wypadu zaczyna mieć znaczenie. Koszmar, nie rozrywka. Idealne zjawisko na nalot strażaka. Miejsce mało pozytywne, a z pewnością niebezpieczne.