Nękanie dziecka przez kierowcę Eurobus. Jeden z kierowców Eurobus komentował nieletnią pasażerką w czasie jazdy. I nie były to miłe. Trudno czymś miłym nazwać pretensje, że nie wsiadła do innego autobusu. Absurdalne, ale jednak się zdarzyło. A sytuacja była taka, że kierowca zabierał jedną osobę z przystanku i miał pretensje o to do pasażerki. Autobus nie był obciążony. Stały tylko dwie osoby. O czym to świadczy? Być może o braku wystarczających pouczeń i szkoleń dla szoferów, że nie można rozmawiać w czasie jazdy z pasażerami, a tym bardziej z cudzymi dziećmi. Nieletni pasażer ma takie same prawa jak dorosły, a szofer takie same obowiązki jak wobec dorosłych. Proszę to poprawić.