Polecam pracę w tej firmie jeśli lubi się mieć (usunięte przez administratora)i wieczny stres. Szczególnie studenci traktowani są z góry, ponieważ cytuję nic nie potrafią i nie wiedzą czego chcą od życia. Oczywiście też nie można liczyć na niczyją pomoc, ponieważ inni pracownicy mają to gdzieś i pilnują swoich spraw patrząc się niewzruszenie w komputer. Jeśli czegoś nie potrafisz to trudno, musisz sobie z tym poradzić, ale po drodze zostanie Ci wytknięte jak się jest żałosnym. W życiu nie spotkało mnie coś tak toksycznego jak tam. Z opowieści wiem, że jeszcze mnie potraktowano ulgowo, bo inni studenci zostali po prostu zbrsztani i wyrzuceni za drzwi. Z technicznych rzeczy, to komputery się zacinają, klimatyzacja nie działa, dostaje się wiatraki, ale ważne, że w osobnym biurze szefowej i jej dzieci jest klimatyzacja. Mam nadzieję, że moje doświadczenia zniechęcą przyszłych pracowników, szczególnie studentów do pracy tam, ponieważ naprawdę bardziej toksycznego miejsca raczej nie znajdzie się nigdzie. Chociaż może studentów już tam nie zatrudnią tylko osoby 40+, ponieważ już są stabilne życiowo, tak jak w ich ogłoszeniu o pracę.