Firma szukała sprzedawcy-kasjera z zarobkami od 4666 do 5199 zł brutto. Umowa o pracę, system premiowy i praca zmianowa. W ofercie była możliwość awansu, elastyczny czas pracy i zniżki na produkty.
Jak wspominacie atmosferę i traktowanie przez szefostwo? Premie rzeczywiście były łatwe do uzyskania i realne?