Hej,
ktoś już pracuje albo pracował jako cieśla szalunkowy za granicą i wie jak tu z zarobkami? W ogłoszeniu piszą, że można dostać od 12 000 do 18 000 zł brutto, ale trzeba mieć samochód i prawo jazdy. Czy to naprawdę tyle wychodzi na rękę?
Wymagane jest doświadczenie na budowie lub chęć przyuczenia. Pracodawca daje narzędzia i po 3 miesiącach ubrania robocze. W oczekiwaniach jest kręcenie zbrojenia. Parking pracownikom raczej nie jest potrzebny, ale nocleg trzeba sobie samemu opłacić.