Byłam na jazdach doszkalających przed egzaminem i szczerze nie jestem usatysfakcjonowana. Pani w biurze bardzo fajna i pomocna więc byłam pozytywnie nastawiona aczkolwiek już z panią instruktorką Joanną nie było tak przyjemnie . Odniosłam wrażenie że to specyficzna osoba, ani miła ani nie miła. Nie oczekiwałam zresztą pogawędek i słodzenia, ale nie czułam się komfortowo z dziwnymi pretensjami dotyczącymi mało istotnych rzeczy. Mianowicie pani ciągle zwracała mi uwagę że wjeżdżam na dziury na ulicy zamiast robić slalom przy dużym ruchu aut albo że przejeżdżam na zielonym świetle przy ostatnich 5 sekundach na liczniku... Troszkę kuriozum, zamiast skupić się na ważnych umiejętnościach pod egzamin, np. parkowania ani ruszania na wzniesieniu już że mną nie przećwiczono. Także moje wrażenia raczej negatywne, może inni instruktorzy są lepsi, nie wiem. Ja tylko żałuję straconego czasu i pieniędzy.