Pan Paweł Szymanowski w rozmowie nt. jego obliczeń próbował przekonać mnie, iż 9=90. Brzmi to komicznie, ale komedią to nie było.
Gdy poddałem w wątpliwość wynik jego obliczeń zostałem zwyzywany od trolli, zasrańców, by zakończyć na "Wpełznij do dziury która cię wypluła i tam wegetuj dalej".
Kończąc swój wykład głupoty dodał "(..) moja rzeczywistość i żaden gnój nie będzie mi mówił co jest ile." -
Nie polecam usług tego pana. Finansista mający problem z podstawową matematyką to raczej słaby finansista.
Być może w "jego rzeczywistości" 9=90, ale proponowałbym w finansach operować na podstawie zależności świata realnego.
Piszę tą ocenę, by przestrzec innych potencjalnych klientów tego pana.
Całość rozmowy zarchiwizowałem.