Uczciwie chcę przestrzec przed p.Andrzejem i jego „fachowcami” z POLTRONEX.Malowanie pokoju wyceniono na 1200 zł, wyjaśniając że kwota (początkowo 800zł) wynika z tego, że trzeba ściany polatać gipsem i doprowadzić do porządku. Oszacowano czas pracy 2 dni. W dniu wykonywania usługi majster stwierdził, że uwinie się w 1 dzień. Wyszedłem do pracy i zostawiłem majstra ze współlokatorem, który miał zapłacić za usługę. Majster odwalił fuszerę, zostawił nierówne ściany, nie skuł odchodzących fragmentów (wbrew temu co mówił na wycenie). Stare ściany zamalował. Wyjaśnił, że inaczej się nie da (było już po zmroku,nie było wszystkiego widać) i to maksimum, które może być bez tynkowania na nowo. Współlokator zapłacił - i to był błąd. Był szef ocenić pracę i uznał, że jest ok. Kiedy zobaczyłem efekty, od razu podjąłem próbę kontaktu z Szefem, ale nie odpisywał na SMSy i nie odbierał telefonów. Udało mi się skontaktować z majstrem i powiedział,że przyjdzie na poprawki. Wizytę przekładał i w końcu udało się by przyszedł na pare godzin wieczorem i stwierdził, że więcej nie zrobi, bo późno i więcej się nie da. Przy poprawkach nie zabezpieczył podłogi przez co pochlapał farbą drewnianą podłogę z desek, która jest już nie do doczyszczania. Wezwałem Szefa, żeby ocenił czy wg niego tak to powinno wyglądać, na co przyznał, że będzie trzeba umówić się na poprawki.Po tej wizycie kontaktu z Panem Andrzejem nie było. Przestał odpowiadać na SMSy i odbierać telefon.Przestrzegam i odradzam