Hej,
ktoś tu kiedyś pracował jako kurier-kierowca kat. B z pensją do 10 000 brutto? Warto było się starać, czy lepiej szukać czegoś innego? Jak wyglądały zarobki przy ilości przesyłek i uczciwość rozliczeń?
Z wymagań pamiętam prawo jazdy kat. B i niekaralność. Były szkolenia wdrożeniowe na start. Praca była od poniedziałku do piątku, z sobotą raz na 3 miesiące i samochodem służbowym.