Ewa18.09.2024 18:03
Inne
Paweł Koczera- radiolog, który nie szanuje czasu pacjentów. Nie może być tak, że jeśli ktoś jest lekarzem, to wolno mu lekceważyć godziny umówionych wizyt. Byłam dzisiaj umówiona na 13.15 w Poliklinice w Zielonej Górze. Przybyłam już o 13.00, m.in. po to, aby się nie spóźnić, aby zdążyć znaleźć miejsce parkingowe, nabyć bilet parkingowy itp. Na miejscu dowiedziałam się, że wszedł dopiero pacjent na 12.00, bo doktor dopiero (!!!!) przyjechał. Przede mną było 6 pacjentów. Proszę sobie wyobrazić, że od ponad 6h byłam na czczo, a przez ostatnią 1h wypiłam 1,5l wody, aby pęcherz był pełen. Czy lekarz nie wie, że jesteśmy głodni? Że ledwo wytrzymujemy chcąc sprostać badaniom USG jamy brzusznej? Do tego każdy z pacjentów, nawet jeśli nie pracuje i nie musiał zwolnić się u swojego szefa, to na pewno ma swoje własne troski i obowiązki. Każdy z nas rezygnuje z czegoś na rzecz wizyty u lekarza. Bo jest to, owszem , bardzo ważna wizyta. Każdy z nas pacjentów jednak jest w jakiejś dziedzinie też specjalistą i dla każdego z nas czas jest bezcenny! Do lekarza, tak przy okazji , przecież nie przychodzą ludzie zdrowi. Mamy swoje dolegliwości i jeszcze skazywani jesteśmy na takie opóźnienia !!! Jakim prawem lekarz uzurpuje sobie prawo do lekceważenia czasu innego człowieka? Szanując nasz czas, przecież szanuje też siebie. Z drugiej strony, jeśli coś się życiowo stało lekarzowi, czy jest to takie trudne, aby zadzwonić do rejestracji i poprosić panią rejestrator, aby przedzwoniła do każdego pacjenta? Może ktoś mógłby jeszcze w tym czasie coś dokończyć!? A może po prostu nie przyjedzie i przełoży wizytę na inny dzień. Nie można tak postępować, że ma się gdzieś pacjentów! Nie można traktować siebie jak nadzwyczajną kastę. Wszyscy sobie jesteśmy nawzajem potrzebni. Pan, Panie Doktorze, pewnie też nie jeden raz będzie chciał skorzystać i pewnie korzysta z usług w innych branżach. Chciałby Pan czekać, realizując jakąś usługę, w nieskończoność? Czy wolałby Pan "załatwić" sprawę szybko i sprawnie? Zawsze proszę pamiętać, że wszystko działa w dwie strony! Po prostu szanujcie nas!