Pracowalam w Eco Car, ale tym przy ulicy Przemysłowej w galerii Nova Park. Przyszlam tam,by pracowac przy pasji i uczyc sie, dostalam wiele pieknych obietnic rozwijania sie w kierunku detailingu, zamiast tego dostalam terror kobiety, ktora pracuje tam od lat. Beata K to niesamowicie chora osoba, ktora meczy zmieniajace sie ekipy, akceptuje na myjni tylko tych, ktorych lubi, innych usuwa, podaje sie tez za kierownika. Zachowuje sie tez bardzo niestosownie i chamsko wobec klientow. W pracy takiej klient powinien byc "jajkiem z porcelany", a nie op***rzany przez pracownika firmy na dzien dobry. Niewiele sie nauczylam w tym miejscu, potem rozmawialam z przedsiebiorcami branzy moto i wszyscy twierdzili, ze na tej myjni ludzie nie potrafia myc jak nalezy. Jest tak pewnie dlatego, ze najstarsza pracownica jest zajeta codziennym wyzywaniem sie na ekipie zamiast nauczaniem opieki nad drogimi maszynami. Wlasciciel firmy jest za powaznym czlowiekiem na takich pajacow u siebie, pewnie nie ma pojecia kogo zatrudnia. Jesli chcecie pracowac w spokoju i z przyjemnoscia - szukajcie powaznej myjni z ludzmi, nie z gnojami.