REHMED – przestrzegam przed podjęciem pracy. Chaos, brak szacunku i niekompetencja.
Moja praca w REHMED to jedno z bardziej rozczarowujących doświadczeń zawodowych. Jeśli ktoś liczy na profesjonalne zarządzanie, uczciwe podejście i jakiekolwiek poszanowanie pracownika – lepiej od razu poszukać gdzie indziej.
Na porządku dziennym są nagłe zmiany grafiku, o których nikt wcześniej nie informuje. Można się dowiedzieć “przy okazji” lub… wcale. Pracownikom obcina się godziny pracy bez żadnych wyjaśnień, a jeśli próbujesz zadać pytania – jesteś ignorowany lub traktowany z góry.
Komunikacja w firmie praktycznie nie istnieje. Ważne informacje przekazywane są przez koleżanki z pracy albo SMS-y, zamiast oficjalnym kanałem. Organizacja? Brak. Wsparcie ze strony przełożonej? Również brak – za to obecna jest stronniczość, faworyzowanie i zrzucanie odpowiedzialności na innych.
Zgłaszanie problemów kończy się atakiem personalnym lub brakiem reakcji. Jeśli zostaniesz pomylony z kimś innym – to twój problem. Jeśli pacjent krzyczy przez telefon – też twój problem, bo nikt nie pomoże w trudnych sytuacjach.
Przykro patrzeć, jak miejsce z potencjałem jest zarządzane przez osoby, które nie mają do tego żadnych kompetencji. “Menadżer” z nazwy, brak podstawowej wiedzy i umiejętności interpersonalnych, a do tego toksyczna atmosfera wynikająca z braku profesjonalizmu i elementarnego szacunku.
Szkoda czasu, energii i zdrowia. Pracownik jest tu tylko trybikiem – wymienialnym, ignorowanym i traktowanym protekcjonalnie. Dobrze przemyślcie decyzję, zanim podejmiecie współpracę.