Ogrodzenie panelowe zrobione ok - koszt ok, zgłosiłem jedną nieprawidłowość (poziom jednej podmurówki był powyżej poziomu tarasu, a odległość ogrodzenia od tarasu to 1m). Oczywiście wykonawca zasłaniał się tym, że całe ogrodzenie było w "kaskadzie" i dlatego tak wyszło. Ja rozumiem zamysł "kaskady", ale aspekt funkcjonalny jest priorytetowy. Jeśli w tamtym czasie dostałbym sygnał o różnicy poziomów od razu prosiłbym o skrócenie ogrodzenia, a tak to zdecydowano beze mnie, licząc że kaskada będzie ładniejsza od zalanego tarasu. Jeszcze na etapie rozmów w temacie ogrodzenia panelowego zdecydowałem, że dogadam się z wykonawcą w temacie ogrodzenia frontowego (wtedy jeszcze Pan Marcin był miły, życzliwy etc.). Mogłem wymyśleć sobie "jakieś" ogrodzenie, a zostanie ono zrobione. Dostałem info, że każde ogrodzenie da się zrobić tylko kwestia $. Poproszono mnie o podesłanie inspiracji - wysłałem takie (link do producenta gdzie przęsła były o różnej wysokości oraz drugi link do ogrodzenia które chciałem połączyć z przęsłami). Dla Pana Marcina nie było jasne co ja chce więc poprosił o szkic. Podesłałem taki szkic. Na tym etapie Pan Marcin już zamontował już 14 stalowych słupków i stopę pod bramę. Omawiając temat ogrodzenia i przęseł jakie chcę, okazało się, że takich nie da się zrobić gdyż wysokość przęsła to maksymalnie 12cm, a najlepiej jak będzie 10cm. Zasugerowano delikatnie żebym nie wymyślał swojego ogrodzenia tylko zrobił sobie takie ogrodzenie jak sąsiad jedną ulicę dalej (notabene realizowane przez firmę Pana Marcina). Oczywiście żadnych próbek, przykładów, zdjęć, inspiracji od Pana Marcina nie dostałem, poza zdjęciami na stronie firmy. Mogłem podjechać sobie tylko pod jakiś podany adres gdzie realizowane było ogrodzenie i zobaczyć na własne oczy. Ostatecznie P. Marcin nie był w stanie zrealizować ogrodzenia, które ja chciałem wykonać. Szkoda, że na etapie rozmów nie dostałem jasnej i klarownej informacji, że da się zrobić wszystko pod warunkiem, że przęsło nie będzie wyższe niż 12cm. Przez ten czas szukałem już nowego wykonawcy. Znalazłem ogrodzenia-nowoczesne z Krakowa. Kontakt super, projekt w cenie, za ogrodzenie aluminiowe, które zostało wykonane tak jak chciałem zapłaciłem 32900 w stosunku do stalowych wycenionych na 32000 przez Pana Nalepę. W tym wszystkim nie ma 14 słupków stalowych i stopy pod bramę, które zostały wycenione przez Pana Marcina na 8050PLN!!! Wracając do meritum, dogadałem się z Panem Marcinem, że ja kupie sobie ogrodzenie aluminiowe, a on mi je zamontuje za 1550pln (oczywiście płacąc mu 8050 za ww.). Zgodziłem się bo ogrodzenia-nowoczesne chciały za montaż lekko ponad 3k. Pan Marcin zapewnił, że jak tylko będę miał ogrodzenie to 3 dni wcześniej jak dam znać to dla niego będzie ok. Zapłaciłem mu 8050 za ww.. I w tym momencie Pan Marcin już nie był taki miły choć nadal elokwentny. Dostawa ogrodzenia mi się przesunęła o około tydzień, dzwoniąc do P. Marcina w temacie montażu, ten zupełnie innym tonem, zirytowany poinformował, że jest na wakacjach i żebym się kontaktował za jakiś tydzień, ale nic mi nie zagwarantuje. Kolokwialnie mówiąc olał mnie. Ale nic dziwnego bo przecież dostał już kasę. Bramę zamontowały mi nowoczesne-ogrodzenia. W tym czasie zauważyłem, że jeden ze stalowych słupków przy bramce wejściowej posiada wadę produkcyjną, polegającą na widocznych pęcherzach na lakierze. Zgłosiłem reklamację. P. Marcin przyjechał do wcześniej opisywanej podmurówki - skrócił słupek, obniżył panel i podmurówkę, zrobił tak jak powinno być zrobione na początku. Co do słupka to przyznał, że to wada, ale zasugerował żeby nic z tym nie robić bo szlifując i malując wyjdzie gorzej. Zasugerowałem rekompensatę w wysokości 1k, za taką kwotę mogę żyć i codziennie patrzeć na tę wadę. Dostałem odpowiedź: "...szanuje Pana propozycje rozwiązania niemniej jednak proszę przychylić się do poniższej a mianowicie ostatnia wizyta, która miała na celu usługę zmiany poziomu paneli wyceniana jest na 500 zł, w związku z powyższym proponuję potraktować sprawę za niebyłą." No gratuluję! Co za tupet! Wg. mnie wizyta taka była uzasadniona i powinna być traktowana w ramach umowy, a nie jako dodatkowy koszt! W kolejnych mailach Pan Nalepa pokazuje tylko, że konsument nie ma żadnych praw, a ostateczna decyzja należy do niego. Nie będę już tu wspominał, że na etapie realizacji panelu wysypał mu się koparkowy - to akurat nie jego wina, ale plan B powinien mieć. Ten plan to latanie po okolicznych budowach i szukanie koparkowego. (usunięte przez administratora)
Radzę być czujnym i ogólnie NIE POLECAM!!!!!!!!