Zamierzasz zatrudnić się w Hotelu Śródmiejskim jako 'recepcjonstka'? Ta propozycja pracy figuruje już niemal na stałe na serwisach z ofertami pracy (zastanów się, dlaczego ;) Oto komentarz dla Ciebie. Już wyjaśniam tę 'magię' - otóż, jako 'recepcjonostka w Hotelu Śródmiejskim' na recepcji spędzisz w porywach 5-10% czasu pracy. Reszta to odpowiednio: zmywanie naczyń, mycie podłóg, kucharkowanie, zamiatanie i dźwiganie mebli, obsługa restauracji (przygotowywanie / gotowanie jedzenia, aranżacja 'szwedzkiego stołu' + sprzątanie po śniadaniach, gotowanie jajecznicy / pierogów / parówek / robienie jajek sadzonych). Bar-restauracja jest czynny 24/7, a to ty jesteś baristką / kucharką / kelnerką! Obsługa baru / kawiarni, obsługa śniadań, OBSŁUGA IMPREZ / UROCZYSTOŚCI (we dwie osoby) etc. Czyli funkcjonując oficjalnie / teoretycznie na stanowisku 'recepcjonistka' jesteś w praktyce recepcjonistko - POMYWACZKO - SPRZĄTACZKO - KELNERKO - BARISTKO - KUCHARKĄ - UJ.WIE.CZYM.JESZCZE (masa 'prac bonusowych', typu zabawy z praniem czy dodźwigiwanie dostaw). 'Szwedzki stół' też robisz na nocnej zmianie SAMA - i oczywiście obsługujesz jeszcze te śniadania, bo kelnerów / kelnerek brak w tym obiekcie). Płaca MINIMALNA. Szefowa - w pierwszych chwilach ma się ochotę zapytać 'z której wsi pani dojeżdża'? Pani grubo po 40-stce, farbowane na kruczoczarne włosy, skóra spalona na solarium i jej gruby, straszny mąż, wokół których dodatkowo za tę MINIMALNĄ MOŻLIWĄ pensję musisz skakać, kiedy codziennie przyjadą na obiad i mają masę pretensji typu 'podała pani mi talerz ze złej strony / ze złą łyżką / zbyt niepewnie'... Za taką harówę z taką płacą nie dostaniesz jeszcze ani jednego dobrego słowa, nawet jeśli z kuriozalnego nadmiaru obowiązków wywiązujesz się perfekcyjnie. Reasumując: na miesiąc lub trzy - ciekawa 'przygoda', jeśli naprawdę nie masz żadnej innej alternatywy, np. typu 'Żabka' - bo już naprawdę lepiej pracować w 'Żabce' - mniej się namęczysz i więcej zarobisz. Na dłuższy okres - zdecydowanie ODRADZAM. W praktyce jest jeszcze gorzej, niż mój komentarz sugeruje, ponieważ jest o wiele więcej obowiązków, których nie dałam rady wymienić. Pozdrawiam serdecznie i życzę trafionych wyborów zawodowych.