Gość dużo bierze, a kompletnie nie umie wymieniać, gdy wymieniał mi ekran uszkodził mi baterię która potem intensywnie pachniała rozpuszczalnikiem, i o niemal wybuchła. Gość wziął 200zl za najtańszy wyświetlacz który jest na rynku. W telefonie w którym wymieniał ekran jest bardzo łatwy dostęp do ekranu, tylko trzeba uważać na wcześniej wspomnianą baterię. Przykleił szkło ale tak że od boku było widać środek telefonu, a jak wyświetlacz świecił było widać klej który również się podświetlał. Etui i szkła też sprzedaje 2-3 razy drożej niż sam za nie zapłacił. ŻENADA