MK22.10.2020 10:00
Inne
Szukacie firmy remontowo-budownalnej? Ja też szukałam. Trafilam na firmę Pana Kamila Marcinca w Internecie, przeczytałam opinie i stwierdzilam "w porządku gosc". Zadzwoniłam, powiedziałam co i jak jest do zrobienia, Pan Kamil przyjechał, obejrzał projekt, wzial do wyceny. Byl lipiec. Po dwóch tygodniach przyjechał, powiedział jaki to będzie koszt, dal tydzien do namyslu. Zgodzilismy sie z mężem ze zlecamy Panu Kamilowi nasza budowę. Maz zadzwonił, przekazał ze jesteśmy na tak, Pan Kamil jako termin budowy podał październik. We wrześniu Dzwonilam do Pana Kamila dowiedzieć się czy do nadal aktualne. Tak, jak najbardziej- taka usłyszałam odpowiedź. Budowa miala ruszyć w połowie października i Pan Kamil mial sie kontaktować wczesniej. Nastał wyczekiwany pazdziernik. Kontaktu brak. Pogoda kiepska wiec przypuszczałam ze moze sie to odsunąć w czasie. Połowa pazdziernika- zero odezwu. Dzwonię Do Pana Kamila- odbiera, mowi ze przyjedzie jutro po poludniu ustalić co i jak. Nadchodzi JUTRO popołudniu- Pana Kamila nie ma. Telefonu nie dobiera. I tak już od paru dni. Sygnał jest ale reakcji brak.
SZANOWNY PANIE KAMILU- to nie średniowiecze, są telefony, które-uwaga- maja opcje ODDZWOŃ. Szok, prawda? ???? ale jest. Telefon tez ma opcje wysyłania sms, Messenger i rozne inne, ale przecież Pan to wie, młody z Pana gosc. Wystarczy trochę chęci i honoru... po co potencjalnego klienta olewac w tak chamski sposob zeby pozniej wypisywal rozne opinie na necie? No ale, Pan to właśnie zrobil. Obiecał Pan termin a teraz nie ma nawet honoru zeby powiedziec "Sorry, rezygnuje ". Na Panu swiat sie nie kończy, ale takie opinie niezadowolonych klientów mogą skończyć Pana.