Krzysztof25.08.2024 23:11
Inne
Witam napisałem kilka opinii o Edku żeby innych ostrzec przed tym wykonawcą. Wszystko co wcześniej napisałem jest szczerą prawdą. Poza tym opinie innych inwestorów również są jednoznaczne. Pewnie mało osób z państwa wie ale Edek już dwa razy zakładał działalność. 1 raz w maju 2011 roku i po 7 miesiącach w styczniu 2012r zamknął. 2 raz w lipcu 2017 roku ponownie założył i w czerwcu 2024r została zamknięta. Pewnie nie wiele osób z państwa wie że Edek mieszkanie w Strzałkowie wynajmował! Innym budował domy a sam mieszkał na wynajmnie z żoną i synem ponad 10 lat... Od roku mieszka w bliźniaku który budował z synem ale twierdzi ze on tam nie mieszka. Innego zdania są sąsiedzi Edka! Omijać gościa szerokim łukiem! Wszystko co robił było nakierowane żeby wymusić zaliczkę od inwestora. Ostatniego dnia na budowie podszedł i poprosił znowu żebym uszykował trochę grosza tzn 10 tys (pisałem już o tym wcześniej). Mówił że dzisiaj jest piątek i on tygodniówki płaci pracownikom. Odmówiłem bo inaczej się umawialiśmy. Na co Edek stwierdził: wszędzie gdzie Idę na budowę i mowie ze są potrzebne pieniędze każdy przynosi a Tobie mówię że potrzebuję i nie chcesz dac... widzę że masz problemy z płaceniem, ja się boję że mnie oszukasz... Bezczelny do granic możliwości! Wszyscy tak chętnie płacili oprócz mnie to skąd Edek masz tyle długów? Edward dał się poznać również jako przedstawiciel handlowy... na początku czerwca przywiózł bez mojej wiedzy 5 wiader dysperbitu 20kg, 6 plastyfikatorow 5litr oraz 2 folie fundamentowe szer 40cm długość 30m gr 0.7mm. Mówił że zostało mu po budowie a mi się przyda. Za towar który przywiózł chciał 800zl twierdząc że normalnie kosztuje 1200zl. Odmówiłem zakupów od Edka bo zamiast folii wolałem papę oraz chciałem kupić lepsza izolacje do fundamentow niż dysperbit. Policzmy razem 5 wiader po 70-80zl, 6 plastyfikatorow po 17-20zl oraz 2 folie po 70-80zl. Towar który przywiózł w składzie budowlanym kosztowałby mnie 600-650zl! Edek chciał 800zl twierdząc że normalnie kosztuje 1200zl... żałosny koleś. Na koniec dnia jak się pakował podszedł I mówi żebym chociaż plastyfikator wziął bo do murowania będzie potrzebny. Już nie chciałem odmawiać i kupiłem. Za 6 butelek 5l poprosił 180zl czyli 30zl za butelkę. Wieczorem sprawdziłem ile kosztuje i wyszło ze 17-20zl a w składzie budowlanym był za 18.5zl pytałem kilka dni później. Towar warty 110zl kosztował u Edka 180zl. Teraz wiem skąd mam dopłatę za pracę, którą wykonał u mnie na budowie... liczy tak jak za plastyfikator! Zaliczka żaden wykonawca nie chciał odemnie pieniądzy przed wykonaniem pracy. Nawet elektryk i tynkarz nie chcieli wpłaty za materiał. Rozliczyłem się w całości po wykonanej pracy. Bierz z innych przykład Zaliczka! Muszę państwu w zaufaniu powiedzieć że buduje dom bez zgody Edka. W lipcu zeszłego roku Edek napisał: "ja z budowy jeszcze nie zrezygnowałem będzie sprawa nie masz prawa ruszyć budowy". Nawet kiedyś mi napisał żebym ze starym policjantem nie zadzierał... normalnie szeryf Zaliczka Łukomski pracował u mnie na budowie. Czasem człowiek ma wrażenie że widział studnie ludzkiej głupoty, ale spotyka kogoś dzieki, komu dowiaduje się ze ta studia nie ma jednak dna. Edward nadal czekam na zwrot cementu. Nadal czekam za przeprosinami. Przyjedz kiedyś pod ten "fałszywy" adres gdzie budowałeś mi dom, chętnie tez wpadnę do Ciebie ale musisz przestać bawić się w chowanego! Miej odwagę spojrzeć mi w oczy przyjacielu. Do zobaczenia Zaliczka!