Może ktoś kto pracował jako palacz kotłów parowych napisze, jak wyglądały zarobki za godzinę i czy naprawdę były stabilne warunki zatrudnienia? Jak z dofinansowaniem dojazdów, opłacało się?
W ogłoszeniu wymagali uprawnień typu "E" i roku doświadczenia. Oferowali od 1 do 35 zł brutto na godzinę oraz dojazdy. Wymagane były umiejętności obsługi kotła parowego.
Była oferta na stanowisko Aparatowego – Operatora produkcji. Nie podano konkretnego wynagrodzenia, ale była umowa o pracę i pełen etat. Najważniejsze oczekiwanie to gotowość do pracy zmianowej. Z benefitów firma wyróżniała się dopłatą do dojazdów.
Czy wymagania były duże na tym stanowisku i czy pensja była adekwatna do obowiązków i pracy zmianowej?