Daria Jedynak-Wiśniewska07.05.2025 14:31
Inne
Niestety jesteśmy z mężem zmuszeni do wystawienia negatywnej opinii Panu Krzysztofowi .Od początku był problem z dotrzymaniem ustalonego terminu.
Pan Krzysztof umówił się z nami na naprawę dachu niestety terminy ulegały ciągłej zmianie,usłyszeliśmy,że trochę za dużo wziął sobie na głowę...
Następnie miał wykonać docieplenie budynku,zrobił wycenę, ustalony został termin.
I znów ta sama historia,przeciąganie terminów, nie poinformował nas,że otrzymał parę miesięcy wcześniej zaliczkę z prefinansowania,my również na samym początku zapłaciliśmy fakturę Panu Krzysztofowi ,praktycznie przez parę miesięcy posiadał całą ustaloną kwotę z wyceny jaką od niego otrzymaliśmy. W wakacje przestał odbierać telefony,pisał, że oddzwoni za dzień, dwa,tydzień nie oddzwaniał,zmieniał co chwile terminy.Ostatecznie przyciśnięty do muru stwierdził,że z powodu choroby musi zerwać umowę, pieniądze zwracał w ratach.Niestety za przetrzymywanie pieniędzy z prefinansowania otrzymaliśmy do zapłaty karne odsetki .Poinformowalismy Pana Krzysztofa ,że prosimy o zwrot tych pieniędzy ponieważ to on przez parę miesięcy trzymał je na koncie ostatecznie zrywając umowę. Oczywiście po raz kolejny nie można się było do niego dodzwonić,nie odpisywał na sms,zadzwoniłam z innego telefonu,oddzwonił po chwili. Był bardzo zdziwiony,po czym usłyszałam zdania typu: Może sobie pani dzwonić dniami i nocami,se pani robi co chcę...
Czujemy się oszukani przez Pana Krzysztofa,całkowicie urwał kontakt,nie zwrócił reszty pieniędzy jak również nie zostały wykonane do końca pracę przy dachu: rynny i opierzenie murka,które miały zostać zrobione przy docieplaniu budynku za które zapłaciliśmy Panu Krzysztofowi...
Bardzo przykra sytuacja dla nas wszystkich...