Omijać bardzo szerokim łukiem - rada dla potencjalnych pracowników lub podwykonawców. Właściciel nie wywiązuje się z terminowym wynagrodzeniem. Sam tego dwukrotnie doświadczyłem. Pierwszy raz na wynagrodzenie czekałem cztery miesiące a drugim razem osiem. Parę dni temu otrzymałem niewielką część należnego wynagrodzenia. Przypuszczam, że reszty już nie zobaczę.