Dla dzieci zdecydowanie nie polecam, Psychologicznego i empatycznego podejścia brak - jeśli jest to wyuczone i mechaniczne- z całym szacunkiem do kwalifikacji (lecz nie zawsze kwalifikacje idą w parze z powołaniem, a szczególnie dla małego pacjenta), dziecko to czuje i się wycofuje i stawia opór. Prawdopodobnie Pani lubi pracować z dziećmi uspanymi pod narkozą bo takie są niewymagające już śpią. Ubytków dodaje, aby z chęcią wybrać znieczulenie anestetyczne. Przykro mi tylko, po pierwszych słowach od niej usłyszanych osobiście nie wybrałabym sie do takiego stomatologa, a dziecko musiało znosić to podejście. Cała wizyta jakby naciągana pod podejście pieniędzy. Szkoda - zmarnowany czas, i przygotowania małego człowieka, który jak poszedł do innego stomatologa to buzia mu się uśmiechała, a nie wycofała. Trudno kto chce marnować czas i pieniądze to polecam. Być może dla dorosłych osób ok, lecz dla dzieci to szkoda czasu i stresu. Drogie Panie Nie umawiajcie w recepcji do tej Pani stomatolog dzieci, lepiej robić coś lepiej ale z dorosłym niż psychicznie maltretować małego klienta. Szkoda .....wielka szkoda