kole-guf 19.08.2025 13:07
Inne
Szanowny Panie Mecenasie,
Z dużym zdziwieniem i oburzeniem przyjąłem Pańskie publiczne wypowiedzi, w których wprost piętnuje Pan drugą stronę sporu, deprecjonując jej uczciwość oraz przedstawiając sugestie podważające jej dobre imię.
Pragnę zauważyć, że sam fakt reprezentowania klienta nie czyni go automatycznie osobą niewinną. Zadaniem adwokata jest obrona jego interesów w granicach prawa, ale nigdy nie powinno to oznaczać publicznego osądzania drugiej strony ani formułowania ocen, które mogą podważać jej wiarygodność czy honor. Takie zachowania – zamiast podnosić rangę Pana profesji – godzą zarówno w zasady etyki zawodowej, jak i w poczucie elementarnej przyzwoitości.
Oczekiwałbym od adwokata, że będzie on kierował się profesjonalizmem, rzetelnością i bezstronnością wobec drugiej strony sporu. Tymczasem Pana wypowiedzi noszą znamiona prób dyskredytacji, co w moim przekonaniu jest działaniem nie tylko nieprofesjonalnym, ale również niewłaściwym moralnie.
Jest Pan osobą publiczną i przedstawicielem zawodu zaufania społecznego – tym bardziej nie przystoi Panu ulegać emocjom i publicznie deprecjonować drugą stronę, niezależnie od przekonania o słuszności sprawy swojego klienta.
Apeluję, by w przyszłości powstrzymał się Pan od podobnych działań, gdyż – w mojej ocenie – szkodzą one zarówno Panu osobiście, jak i całemu środowisku adwokackiemu, które winno być przykładem najwyższych standardów uczciwości i etyki.