Miałam ostatnio okazję zapoznać się z pozwem rozwodowym sporządzonym przez panią Ingemarę Grom. Poziom pozwu poniżej krytyki, w dodatku z błędami. Uważam, że jeżeli ktoś jest adwokatem, to powinien wykazywać pełny profesjonalizm w tym , co robi, co piszei w jaki sposób wypowiada się. Po zapoznaniu się z pozwem miałam wrażenie, że to żart. Brak kompletnych dokumentów załączonych do pozwu, błędy ortograficzne w pozwie, argumenty nie poparte dowodami, błędy stylistyczne, w dodatku sam pozew sprawiał wrażenie napisanego w pośpiechu, niechlujny. Skoro pismo wystosowane przez ww. adwokat jest takie kiepskie, to nie chcę wiedzieć, jak słaba jest ta Pani w obronie na sali sądowej.