Spawacz27.01.2022 11:49
Kandydat
Przestrzegam potencjalnych kandydatów na pracownika przed oto tym januszem biznesu. Podczas pierwszej rozmowy wydawało mi się, że jesteśmy dogadani co do warunków umowy, jednak jak zapłaciłem za badania, nowe ubrania dowiedziałem się że jakiekolwiek zwroty z tego tytułu otrzymam po pół roku pracy u niego "jak się już dobrze poznamy" Jakąkolwiek umowę też obiecuje stworzyć w bliżej nieokreślonej przyszłości. Nie ma co ryzykować współpracy z "firmą" która miga się od swoich podstawowych obowiązków i skąpi 200 złotych na odzież roboczą. Na współpracy straciłem pieniądze za przepracowany jeden dzień od 8 do 15, za ciuchy, badania i wyjeżdzoną benzynę. Coś około tysiąca złotych. Trzeba być niespełna rozumu, żeby brnąć w to dalej i żyć nadzieją, że będzie lepiej. Człowiek chce pracować bez stresu, a nie zastanawiać się co go spotka przy wypłacie. Lepiej nie sprawdzać