Hej,
kto pracował wcześniej jako fryzjer/fryzjerka i może powiedzieć, ile faktycznie dało się tu zarobić? W ogłoszeniu podali od 3000 do 10000 zł brutto, ale czy dało się wyciągnąć górne widełki przy normalnym obłożeniu? Jak oceniacie te warunki?
Wymagali wtedy minimum 2 lat doświadczenia. Był elastyczny grafik i opcja pracy na dobrych kosmetykach. Trzeba było dobrze mówić po polsku. Oferowali szkolenia dla chętnych.