Położna która nie powinna wykonywać swojego zawodu. Miałam te nieszczęście, że trafiłam na nią w czasie porodu. To był horror. Krzyki na pacjentkę, wymuszanie porodu na fotelu, podpisywanie deklaracji w czasie porodu i skurczu i oczywiście cięcie krocza bo będzie szybciej. Kontakt „skóra do skóry” przerwany. Zero kontaktu z pacjentką. Czułam że chce szybko zrobić swoją robotę z wygoda dla siebie, a nie dobrem dla pacjentki i dziecka. Nie zapoznała się z planem porodu, a w dokumentacji szpitalnej wpisała to co jej pasowało. Niech nikt nie uczy się praktyk od tej położnej. Doświadczenie to jak sama w czasie porodu zaznaczyła to może ma, ale sprzed epoki wiązania kobiet do łóżka. Nie polecam... trauma na całe życie przy tak wspaniałym wydarzeniu.