Przed rozpoczęciem prac dobrze radzę wynieść wszystko ze strychu. Ciekawskość pracowników jest potężna. Grzebią w cudzych rzeczach bez pardonu. Co więcej, potrafią się posunąć do nie koniecznie legalnego otworzenia drzwi od pomieszczenia strychowego. Wyłamać zamknięcie i wejść nie proszeni. Jeśli chodzi o zabezpieczenie dachu przed położeniem dachówki to jest tu dość kontrowersyjnie. Mało tego. Teren w pobliżu prac też może ucierpieć. Mimo zapewnień, że szkoda zostanie naprawiona to istnieją rażące przykłady że jest to pustą obietnicą. Co do wykonania roboty to się nie wypowiem na chwilę obecną. Nie znam się na tym. Ogólnie czas pokaże. Mam nadzieję, że nie będzie problemów. Jeśli o mnie chodzi to cieszę się, że to pierwsza i ostatnia robota tej firmy w naszej kamienicy. Ze swojej strony nie polecam.