Całkowity brak odpowiedzialności.Gdy okazało się że zapomniano o uchwycie do drzwi prysznicowych(czyli przewierceniu szkła przed hartowaniem)pan przyklejał uchwyt na klej i wmawiał, że będzie sie trzymać-niestety zawsze sie odrywał,nastepnie ze to wina pracownika.Oczekiwałem na wymianę pół roku.Po tym okresie przy wymianie stare drzwi zbito.Uszkodzono płytki pod prysznicem,opaskę i oscieznicę drzwi do łazienki oraz zarysowano panele.Pierwsza reakcja ,,a tego nie było,, po wycenie szkód mówienie mi że pewnie żyję z takich sytuacji i chce na tym zrobić, także zgodzilem się na naprawę przez fachowca od tegoż pana.Dodam jeszcze że wymienione drzwi maja jakieś zarysowania także znowu reklamacja.Nie wiem czy jest sens w ogóle wpuszczać do domu.Bardzo nie miły,wrecz krętacz .(usunięte przez administratora)