Nie polecam pracy u tego Pana. Podczas rozmowy wszystko super a później wychodzi w praniu co i jak. Płacone od frachtu, nigdy nie wiadomo za ile się jedziesz, przestoje (nie jedziesz nie zarabiasz), auta w słabym stanie ale naczepy tragiczne szroty, które powinny już dawno być na złomie. Do tego problemy z serwisem którego tak naprawdę nie ma i nie można się doprosić. Często jeździsz z usterką miesiąc albo i dłużej. Zrobisz 8-9 tyś km z czego 1 tys ze szwagrem w podwójnej. Nie polecam, roszada w zespole co najmniej raz w miesiącu.