A.B.C.18.06.2020 18:32
Inne
Praca mało ambitna, brak możliwości rozwoju, podwyżki, stawki kiepskie. Brak premii, chyba, że jest się pupilem - ale też nie zawsze. Dobre miejsce na wegetację, jeśli ktoś nie ma większych ambicji niż płaca około minimalnej krajowej bądź lekko powyżej. Urlopy i choroby nie mile widziane. Przełożeni - nierozgarnięci, czepiający się pracowników o swoje błędy, zapominanie o zleceniach i gonienie na ostatnią chwilę. Brak dobrego zarządzania. Atmosfera typu Pan - parobek. Ma się wrażenie, że powinno się pracować dla nich za darmo i jeszcze być wdzięcznym za pracę. Sugestie typu: proszę nie brać 2 dni opieki na dziecko. Uważają, że 26 dni urlopu w roku to za dużo. Wygodnictwo i przerzucanie odpowiedzialności. Potrafią zwolnić pracownika z dnia na dzień. Dodatkowo brak wiedzy o czasie potrzebnym na wykonanie danych prac, samej technologii, obsługi niektórych maszyn. Obrabianie tyłka za plecami - tj. rodzinna atmosfera czyli każdy o każdym. Szefostwo traktuje pracowników z góry, w ogóle ich nie słucha i w niczym nie widzi problemu, często nazywając "przedszkolem" - które tak naprawdę sami generują swoim zachowaniem, fochami, próbami wpływania na emocje ludzi by czuli się wszystkiemu winni. Udawana atmosfera jest w porządku do czasu aż wychodzi chęć wyładowania emocji na pracownikach - wtedy wszystko jest źle. Podsumowując nie polecam, chyba, że na chwilę lub czas poszukiwania innej pracy - nie dłużej niż kilka miesięcy - później to co się potrafi ponad obowiązki zaczyna być traktowane jak obowiązek. W sytuacjach gdy introligatornia się nie wyrabia z pracą, inne działy muszą zostawać po godzinach do pomocy. Wylewanie żali na pracowników to chleb powszedni, szczególnie w mowach przedświatecznych na forum wszystkich pracowników. Zawsze wszyscy winni tylko nie szefostwo.