Dzień dobry, kiedyś szukali kogoś na stanowisko Export Manager. Oczekiwali minimum 3-5 lat doświadczenia w sprzedaży międzynarodowej. Można było pracować zdalnie, była podstawa 8000 zł netto plus prowizja od sprzedaży. Gwarantowali onboarding i paczki świąteczne.
Czy ktoś pamięta, jak wyglądały tu prowizje? Dawało się wyrobić sensowną premię eksportową? Jak z organizacją pracy zdalnej - była faktycznie elastyczność, czy raczej ciągła kontrola?