Wizyta domowa.
Lekarz mówił dużo jednak nie na temat związany z wizytą u pacjenta. Nie pomógł mi w żaden sposób. Jednak przyjął zapłatę za dwie wizyty 400 PLN.
Poprosiłam o pomoc w sprawie ostrego stanu zapalnego ucha środkowego.
Pan doktor mimo, że nie jest laryngologiem tylko chirurgiem powiedział że wyleczy mi moją chorobę laryngologiczną.
Podjął się leczenia.
Jednak leki, które mi zastosował nie pomogły i wciąż czuję straszny ból i brak słuchu.
Pan doktor nie odbiera ode mnie telefonu i pozostawił mnie z bólem samą.
Przykro mi , że przerwał leczenie, którego się jednak podjął.
Jestem w trudnej sytuacji, ponieważ muszę szukać drugiego lekarza.