Kategorycznie odradzam jakiej kolwiek współpracy w tym dziadostwie zwanym Va bene.
Dziadostwo, (usunięte przez administratora) oraz WYZYSK(to jest warte podkreślenia grubą kreską)- to za mało, praca dorywcza to przypomina czasy (usunięte przez administratora) a nie prace w fajnym zgranym zespole, właścicielka wyzyskiwaczka, która by chciała aby jeździć bez żadnej przerwy 11h, ba nawet i więcej.
7zł-od wywozu, gdy chcialem przerwę zrobic to zostałem obgadany, że wymyslam sobie jakieś przerwy, właścicielka z tekstem kto to widział. Mówiła, że jej maż jak rozwozi to jedną ręka prowadzi a drugą je- szczyt chamstwa i bezczelności
Auta na 3 auta wszystkie nie sprawne, w jednym wystaje drut z siedzenia to mąż właścicielki kazał mi poduszkę albo pudełko podłożyć (usunięte przez administratora) W następnym brak wspomagania a trzeci jak chciałem użyć to brak płynów eksploatacyjnych w silniku. Auta przypominają jakby dopiero zjechały z wrack race w Słomczynie. Katastrofa.
7 zł od kursu, 11 godzin daje 175zl- więcej sie nie wyciśnie. Gdy stwierdzilem ze to zajeżdżanie się to pani starsza blondyna przytaknęła głową z pytaniem czy jutro będę- oczywiście praca bez umowy xD
Zniżka dla pracownika na pizze -50%, fajnie...gdyby ta pizza jeszcze posiadała składniki. Zamówiłem duża z sosem bbq, a pizza byla tak uboga ze ledwo do składniki były :). Nie mam nic do znizki, bo mogłem zapłacić cala kwotę, ale chodzj o żydzenie składników.
Podsumując traktuja gorzej Cie jak psa, maja cie zanic.