Hej,
ktoś był szefem kuchni za 5-8 tys. brutto na umowie? Jak te widełki wychodziły z premiami? Wymagali dużego doświadczenia czy bardziej liczyła się kreatywność?
Zapewniono szkolenia i warsztaty kulinarne. Wymagali wiedzy z zarządzania kuchnią. Była szansa pracy w zgranym zespole. Stawiali na samodzielność.