Byłam klientką saloniku, byłam ponieważ zawiodłam się: przede wszystkim Ania okłamuje klientki- mnie okłamała trzy razy tzn. miałam umówioną wizytę przed bardzo ważną imprezą rodzinną, o której Ania wiedziała a mimo to w ostatniej chwili powiadomiła mnie sms że nie może mnie przyjąć mimo, że wizyta była umówiona na kilka tygodni wcześniej, drugi raz jako stała klientka chciałam się umówić na termin również przed bardzo ważną imprezą to powiedziała, że mnie nie może przyjąć bo wyjeżdża a po kilku dniach okazało się, że nie wyjeżdżała. Poza tym w saloniku było brudno, dokąd pomagała jej siostra to jeszcze dbała o porządek ale jak jej zabrakło to masakra. Ceny nie są niskie więc dziwi mnie, że Ania nie może zatrudnić jakąś osobę do pomocy. Po zmianie fryzjera (po tym jak mnie Ania zrobiła przed weselem z odwołaną za pomocą sms wizytą i mimo prób dodzwonienia się i umówienia jakiegoś innego terminu nie odzywała się ani nie odbierała ode mnie telefonu) okazało się, że miałam popalone końcówki przez b. częste rozjaśnianie a obecny fryzjer znalazł rozwiązanie problemu moich włosów czego przez dwa lata nie znalazła Ania.