Pracowałem w dziale Cisco na terenie Flex przez prawie 3 lata i niestety zdecydowanie nie polecam tego miejsca.
Brakuje tam dobrej współpracy i komunikacji. Organizacja często pozostawia wiele do życzenia, a niektóre osoby na wyższych stanowiskach zachowują się w sposób, który trudno nazwać profesjonalnym. Przykładowo, jedna osoba może siedzieć obok team leadera w czasie pracy i przeglądać aukcje samochodowe zamiast zajmować się pracą, podczas gdy inny pracownik jest cały czas naciskany i poganiany, żeby pracował szybciej. Takie nierówne traktowanie jest bardzo frustrujące.
Na hali często dochodzi do konfliktów, kłótni i nieprzyjemnych sytuacji z osobami wyżej postawionymi. Zamiast normalnej komunikacji i współpracy często pojawia się niepotrzebna presja i ciągłe szukanie problemów u pracowników.
Sam doświadczyłem takiej sytuacji. Pracowałem przez agencję Otto i przez prawie 3 lata nie miałem żadnych poważnych problemów związanych z pracą. Po około pół roku otrzymałem fazę C. Przez długi czas wszystko funkcjonowało normalnie.
Później zaczęto mi zarzucać, że spowalniam linię. Problem polegał na tym, że ocena mojej pracy opierała się głównie na danych widocznych w systemie, bez uwzględniania rzeczywistych problemów występujących na linii — oczekiwania na materiały, braki, problemy organizacyjne czy oczekiwanie na odpowiedź innych pracowników. Co ważne, nikt wcześniej normalnie ze mną nie porozmawiał i nie wyjaśnił mi konkretnie, na czym miał polegać problem. Sam musiałem pytać, dlaczego nagle moja praca jest kwestionowana.
Później doszło również do konfliktu z przełożonym. Zostałem skrytykowany między innymi za sposób, w jaki się z nim przywitałem. Po tej sytuacji odbyliśmy rozmowę, podczas której przeprosiłem za swoje zachowanie, jeśli zostało odebrane jako nieodpowiednie. Mimo to niedługo później sytuacja została zgłoszona do agencji Otto jako moje „nieprofesjonalne zachowanie”.
Do dziś nie otrzymałem konkretnej informacji, co dokładnie zostało zgłoszone w tej wiadomości ani jakie konkretne zachowania uznano za podstawę do zakończenia mojej pracy w tym dziale. Otto zamiast pomóc mi wyjaśnić sytuację zdecydowało o przeniesieniu mnie z działu.
Po prawie 3 latach pracy uważam takie zakończenie współpracy z tym działem za bardzo niesprawiedliwe. Nie twierdzę, że byłem idealnym pracownikiem, ale oczekiwałbym normalnej rozmowy, konkretnych zarzutów i możliwości wyjaśnienia sytuacji, zamiast dowiedzieć się na końcu, że moje zachowanie jest „nieprofesjonalne”.
Warunki pracy na hali również pozostawiają wiele do życzenia. Zimą jest bardzo zimno, natomiast latem temperatura potrafi być tak wysoka, że trudno normalnie pracować. Na hali znajduje się kilka wentylatorów, ale zdecydowanie za mało jak na liczbę linii. W efekcie pracownicy muszą wręcz kłócić się o możliwość korzystania z wentylatora.
Piszę to jako osoba, która przepracowała tam wiele lat i zna to miejsce od środka. Na podstawie własnego doświadczenia zdecydowanie nie polecam tego działu osobom szukającym normalnego, dobrze zorganizowanego miejsca pracy, w którym pracownicy są traktowani z szacunkiem i problemy rozwiązuje się poprzez normalną komunikację.