Mega rozczarowanie... Niestety ostatnie zakupy w drogerii przelały kielich goryczy, byłam stałą klientką, ale niestety ostatnie wydarzenia zmuszają mnie do zmiany drogerii. Myślę, że najwyższy czas, aby Panie tam pracujące zrozumiały, że to my - klienci napędzamy biznes, niestety zachowują się jakby były tam za karę. Ignorują klientów, brak obsługi na kasie oraz brak wiedzy, czy poszukiwany przez klienta towar jest na półce (każdorazowo odpowiedź "jak nie stoi to nie ma"). Odczuwa się ogólny brak poszanowania dla klientów, a jest to przykre, ponieważ Wasza drogeria znana jest od wielu lat na kłobuckim rynku jako bardzo przyjazna, z dobrymi cenami, dużym wyborem produktów i profesjonalną, miła obsługą, ale niestety to już tylko wspomnienia. Od wielu miesięcy tendencje są spadkowe, które nie zachęcają do zakupów. Panie częściej można spotkać w pobliskich sklepach lub na papierosku niż na stanowisku pracy. Niestety parę miesięcy temu jedną z Pań nie krępując się paliła elektrycznego papierosa na sklepie. Myślę, że jest to mało eleganckie i niestety świadczy o braku szacunku.
Czarę mojego niezadowolenie przelała wizyta w sklepie (sobota 23.09.), gdzie na powitanie w progu jedna z Pań stała z papierosem w ręku, nie była speszona wchodzącymi klientami.
Przykre, że drogerie z tradycjami reprezentuje Pani z ,,petem" w ustach.
A co do higieny to warto byłoby umyć ręce i zrobić coś z oddechem tytoniowym.
Poza tym jest mało eleganckie komentowanie wyglądu klientów, co również często się zdarza. Panie chyba prowadzą swój własny (usunięte przez administratora) - czy ktoś tego pilnuje? Czy jest tam jakiś kierownik, szef?
Przykro jest być świadkiem upadku tego sklepu, jednak stosunek obsługi, a także czystość na sklepie pozostawia wiele do życzenia.