Hej,
ktoś pracował jako kucharz na umowie o pracę i podzieli się, jak było z zarobkami przy tak prostych wymaganiach? Warto było aplikować, jeśli nie oczekiwali nawet doświadczenia?
Wymagali tylko „mile widziane doświadczenie”. W zakresie obowiązków było gotowanie według standardów lokalu. Nie było żadnych benefitów i nie wspominali o stawkach.