Ta firma to porażka i to do kwadratu,angaż najniższa krajowa, reszta pod stołem do emerytury się nie liczy,warunki mieszkaniowe za granicą w pokoju 9 metrów kwadratowych 6 osób rozbierasz windy nosisz do auta te kable blachy szarpiesz to wszystko a póznie ,,j kolega ,, z ktorym pracowałesnic ci nie mówi i jedzie to na złom sprzedać i nie dostaniesz ani grosza a on sie cieszy bo cię (usunięte przez administratora) ogólnie to wszyscy pracownicy mają cie gdzies krązy za granicą taka lista z byłymi pracownikami którzy wytrzymali tam DO 3 MIESIĘCY jak tam pracowałem to było na niej ze 35 nazwisk co to sie zwolnili przed upływem tych 3 miesięcy.A przy końcu zatrudnienia walka o kasę tak ,,szefuncio,,kombinuje żeby jak najmniej wypłacić, ,za urlop aby dostać musisz sie nagimnastykować Raz i nigdy więcej,szkoda tylko tych 3 miesięcy straconych.